Oser: Morze toksycznego mleka
Mieszkańcy Lhasy są uzależnieni od słodkiej herbaty, a stołecznych herbaciarni po prostu nie da się zliczyć. Nie mam pojęcia ilu Tybetańczyków, od berbeci po staruszków, zasiada codziennie w szykownych przybytkach, takich jak Dzetro, Rewolucja, Gangdziong czy Lukcang. Swoje herbaciarnie mają również klasztory; przed marcem wypełniał je tłum pielgrzymów i mnichów. W każdej kręcili się też żebracy, czekając na drobne.
Więcej..
Data dodania artykułu: 29.10.2008 | Umieszczony w kategorii: Aktualności
Komentuj artykuł "Oser: Morze toksycznego mleka"